Pokazywanie postów oznaczonych etykietą milsim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą milsim. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 września 2012

B-Day 23 IX 12 WAT

KPU, reprezentowane przede wszystkim przez nasze dzielne Czarne Koty, po raz kolejny pojawiło się na mazowieckiej imprezie około-milsimowej. Białlandzka Furia, bo tak nazywała się ta impreza, odbywała się na znanym nam terenie poligonu WAT.

Czekamy na relacje Goorocka, który miał okazję dowodzić stroną Białlandii.

Jak na razie musimy się jednak zadowolić jedynie fotorelacją, w której między innymi list gończy Goorocka:)


Zdjęcia od Czarnych Kotów

czwartek, 13 września 2012

Partyzant 8.09.2012

W jeszcze ciepły, wrześniowy weekend odbyła się ważna dla naszego plutonu i całego środowiska mazowieckiego Airsoftu symulacja - Partyzant.
Zorganizowany przez ekipę Red Towers milsim bazował na historycznym już konflikcie między Gorgonią a Katangą. Zadaniem dzielnego plutonu Katangi wspomaganego przez zaprzyjaźnione teamy ( między innymi BRT, Aurora, Szerszeń, Sfora i Śnieżny Bars) było bezpieczne przetransportowanie Pani pułkownik Wujwiejakow, agenta wywiadu Armii Katangi, przez teren obsadzony przez siły Gorgonii.

Rozkazem dowództwa siły Katangi zostały podzielone na dwie części - małą grupę konwoju VIPa, dowodzoną przez Carlosa, oraz siły główne, mające za zadanie zwrócić na siebie uwagę i związać walką siły nieprzyjaciela.

Po długim i wymagającym marszu oddziału z Vipem, oraz heroicznej walce sił pozoranckich zadanie zostało wykonane. Gorgończycy nie mieli szans wytropić oddziału eskortującego, skupiając się w pełni na obronie punktów amunicyjnych oraz walcząc z główną grupą KPU. Po raz kolejny Katanga pokazała swoją siłę, pełne oddanie sprawie i wytrwałość w wykonywaniu powierzonych zadań.

AARy sporządzone przez dowódców poszczególnych sekcji TUTAJ,
Relacja fotograficzna w Galerii.


środa, 18 lipca 2012

20120715 Sneak & Shoot

Chłopaki z BF dali czadu i zajęli nieoficjalnie pierwsze miejsce. Niestety punkty za odstrzelenie snajpera dostali już po ogłoszeniu wyników, więc oficjalnie rozgrywkę wygrali FIA, ale i tak wiemy, kto jest najlepszy :P

Garść fotek w galerii FIA: https://picasaweb.google.com/fia.warszawa/20120715SneakShoot


Milsim 48h Convoy Operations 13-15 VII 2012

KPU po stronie Radestanu stawiło się w sile czterech teamów: 1Rpima, Blackfields, Czarny Lis, Czarny Kot ( + gościnnie Kruszyna z AIM), łącznie ok 27 luf. Zadaniem było unieszkodliwienie konwoju i przejęcie ładunku oraz przetransportowanie paczki do sztabu strony. Zadanie postawione przed plutonem zostało wykonane.

Kilka słów po Milsimie:


Goorock:
1KPU w liczbie 27 luf przy wsparciu 4 osobowej sekcji 32 qrf Radestanu wczoraj ok.15.30 zatrzymał konwój Kyprozji z trzech pojazdów.Zlikwidowano jego obstawę (ok.15-20 os.) i przejęto ładunek.Po chwili w miejsce zasadzki dotarły dwa smigła z qrf Kyprozji.BW, 10TH,może jeszcze ktoś.Razem ok.12-15 os.Zaatakowali nas osłabionych po walce z konwojem.Po niezwykle zaciekłej walce obroniliśmy sie i następnie 15 os. wycofało się ze skrzynią do bazy głównej.My jako jedyni z Radestanu zrobiliśmy to z jednym z pięciu konwoi.Pozostałym dwom plutonom to się nie udało.

Boogey:
Akcja była taka, że nie było po walce łączności bo przejęto nasz obóz a z nim radio. Postanowienie było takie, że ja i Luk biegniemy do sztabu do którego było 8km (Goorock mówił że 4), dobiegliśmy w 50 minut. (teraz mi się pokazał czas ze stopera). Ogólnie jeszcze przeszła trąba powietrzna obok nas i zniszczyła 40ha lasów. Największą jatkę mieliśmy podczas ulewy hehe.


Jak powiedział kiedyś ktoś na forum WW, dobra impreza zawsze kończy się dobrym flejmem. Jeśli tą miarą oceniać Milsim 48H to była to impreza wyśmienita...Kilka nieporozumień z zasadami, które były niedopatrzeniem zarówno z naszej jak i orgowskiej strony będą dobrą nauką na przyszłość, by lepiej zapoznawać się z regulaminem sima. Problemy techniczne z kartami również  dają możliwość wyciągnięcia wniosków na następne wyjazdy. Czekamy na oficjalnego AARa, którego obiecał spisać Beltus, oraz zdjęcia z Borów Tucholskich...